Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Numer 39 - Sylwester w nowym domu

Był 31 grudnia.... Kamil jednak nie cieszył się, że przywitamy nowy rok. Rok 2018... Było to dla niego coś strasznego.
- Co? Boisz się? Przecież to coś fajnego.
- O co ci chodzi? - zapytał z wrogością.
- Nie przejmuj się. Nie będziesz aż tak stary. Dopiero co skończyłeś 28 lat. Do 9 grudnia daleko.
- Szczerze? Nie rozumiem cię!

Wkurzył się i poszedł na górę do sypialni...
Czasami myślałam, że ta ciąża to dla niego coś najgorszego. Jakby te wszystkie hormony dopadły jego, a nie mnie... Niestety..... A może on nie chce tego dziecka? Jednak szybko wybijałam to sobie z głowy.... Nie dopuszczałam do siebie nawet takiej myśli....

Była godzina 18:00.

Zaczęłam szykować smakołyki na stół.
Tego Sylwestra mieliśmy spędzić z rodzicami Kamila. Chciałam się jakoś ubrać na ten dzień. Był to 5 miesiąc, a brzuch jednak duży... I jeszcze ta sukienka... Strasznie mnie pogrubiała...

Jednak cóż... Nie miałam czegoś ładniejszego na taką okazję.... Musiałam się z tym pogodzić, że wyglądam, jakbym nie długo …

Najnowsze posty

Numer 38 - Przeprowadzka do nowego domu

Numer 37 - 3 miesiące później. Inauguacja Pucharu Świata w Wiśle.

Numer 36 - Konkurs LGP w Courchevel i radosna nowina.

Numer 35- Szukanie matki i poprawiny.

Numer 33 - Przygotowania do ślubu czas zakończyć! Został tydzień!

Numer 32 - Suknia ślubna.

Numer 34 - ŚLUB!

Numer 31 - Powrót po 2 zgrupowaniach, wyjeździe do Warszawy. Zaproszenia na ślub. Szczęście, radość, łzy?

Numer 30 - Niespodziewana wizyta i mało znane cechy Kamila